82.

marzec 23, 2009

-…I to tak strasznie boli… I nie wiem, co z tym zrobić…

-Posłuchaj, mała. Życie, to żart. Brzmi głupio? Zastanów się. Wszystkie żarty opowiadają o jakiejś sytuacji. Ciebie – śmieszą. Ale bohaterów tych żartów…? Chyba nie za bardzo. De facto – czym się różni żart od Twojego życia…? Tylko i wyłącznie perspektywą. Patrząc z perspektywy rzeczy wydają się inne.

-Czyli… mówisz, że gdybym spojrzała przez pryzmat na moje życie – to wydałoby mi się zabawne?

-Nie. Mówię, że z mojej perspektywy Twoje problemy są śmieszne.