62.

maj 20, 2008

-Nie lubię wiosny, bo wtedy budzi się całe robactwo.

Cześć kochanie, kiedy wróciłaś? Mogłaś zadzwonić, odebrałbym Cię z lotniska…

61.

maj 20, 2008

-Wiem, że plotki mówią, że z nią spałem.

Sam je zapoczątkowałem.

To jak podbijanie ceny na allegro.

60.

maj 20, 2008

-Rozumiem, że krzyknięcie “pożądam Twego ciała!”

To był kiepski początek znajomości…

…Ale przynajmniej masz pewność, że jestem inny, ni wszyscy.

59.

maj 20, 2008

-Przespałem się z jego żoną…

A dwa dni później on poprosił mnie o prowadzenie jego sprawy rozwodowej…

Jeśli czegoś uczy Cię bycie prawnikiem, to humoru sytuacyjnego.

58.

maj 20, 2008

-Żadne tam kompleksy…

…Hej, gdzie wszyscy poszli…? Znowu…?

57.

maj 15, 2008

-Powoli się zabijasz, stary.

-…

To nie będzie samobójstwo, to nie będzie morderstwo.

…To będzie deratyzacja.

56.

maj 15, 2008

-Przypomniałem sobie coś ważnego…

…Przypomniałem sobie, jak jej włosy falowały na wietrze…

…Jak jej uśmiech jaśniał o zmroku…

…Jak jej ruchy były pełne gracji…

 Ale ta głupia małpa musiała się akurat zapytać, czy pamiętam, jak ma na imię.

55.

maj 13, 2008

-Wiesz, chętnie bym Cię zerżnął, ale właśnie się dowiedziałem, że masz faceta.

-Wiesz, chętnie bym Cię zerżnęła, ale właśnie się zorientowałam, że jesteś idiotą.

54.

maj 12, 2008

-Moje poczucie humoru nie jest zrozumiałe dla wszystkich.

-Chciałeś powiedzieć, że jest zrozumiałe tylko dla Ciebie.

-Zamknij się i pij.

53.

maj 12, 2008

-Dziewczyna z mojej starej grupy popełniła samobójstwo.

 Ktoś mi powiedział, że w chwili śmierci miała moje imię na ustach.

 Wiem lepiej – łyknęła opakowanie środków przeciwbólowych i popiła połówką. Na ustach miała co najwyżej wymiociny.

Złośliwa, niewdzieczna suka.